Wczoraj oficjalnie rozpoczęłam swoje wakacje ;) Tym razem zaszalałam i zafundowałam sobie 2 tygodniowy płatny pobyt w domku. Szkoda tylko, że wyjechać nigdzie się nie uda, bo mąż jak zwykle zapracowany... Jednak ja i tak nudzić się nie będę bo harmonogram prac domowych został już opracowany. Urlop zapowiada się dość pracowity: zaległe OGROMNE pranie + prasowanie + (wreszcie) ogarnięcie naszej "garderoby", zarośnięty ogródek, sadzenie ziół, dekoracja domu i jeszcze dużo innych rzeczy.
M. in. to będzie mi potrzebne do wykonania mojego planu:
A po wykonaniu planu prac nie robię już nic ;) Będzie czytanie książki, popołudniowe drzemki z Klaudią (za czym strasznie już tęsknię), maseczki na twarzy, spacery... i pewnie jeszcze coś wymyślę ;)
Udanego tygodnia Wam życzę ;)
Udanego tygodnia Wam życzę ;)


W sumie całkiem miłe plany:)
OdpowiedzUsuńMuszą być miłe, bo nic innego nie mogę zaplanować ;) Ale te rzeczy już od dawna czekają, aż się za nie zabiorę, więc to dobra okazja. Jak się pracuje to wiadomo, ciągle nie ma czasu ;)
Usuńto udanego urlopu! ;)
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję ;)
UsuńUdanego urlopu! Na nudę narzekać nie będziesz!
OdpowiedzUsuńMam tyle do zrobienia, że pewnie zlecą mi te 2 tyg jak 2 dni ;)
Usuńnajważniejsze, żeby odpocząć. Nie ważne gdzie :) po to są właśnie urlopy :)
OdpowiedzUsuńDokładnie ;)
Usuńudanego urlopu !!!!
OdpowiedzUsuńUdanego, spelnionego urolpu zycze!!! Przypomina mi to moje urlopy i chyba duzo duzo mam pracujacych ha ha ha
OdpowiedzUsuńWez meza oderwij choc na weekend lub jeden dzien - warto nawet do miasta do parku. Czasami wydaje sie ze lepiejw domu a dopiero jak sie pojedzie to tak "przyjemnie" i relaksujaco sie robi.
btw nei przepracuj sie :)
Dziekuje za post bardzo tesknilam :) ... XO IwonKa