Kończy mi się mój ulubiony tusz do rzęs z Maybelline, o którym wspominałam już wcześniej TUTAJ. Pomyślałam, że może warto spróbować czegoś nowego i wtedy przypomniałam sobie, że przecież od 4 miesięcy w kosmetyczce czeka już na mnie tusz CoverGirl Lash Blast Volume.
![]() | |
| tusz do rzęs CoverGirl Lash Blast Volume, kolor 825 Very Black, wodoodporny |
Od baaardzo dawna chciałam go wypróbować. W końcu przy okazji wyjazdu służbowego mojego męża za granicę udało mi się go nabyć.
![]() |
| tusz do rzęs CoverGirl Lash Blast Volume, kolor 825 Very Black, wodoodporny |
Pewnie niebawem napiszę o nim coś więcej :)
Pozdrawiam!

