piątek, 5 sierpnia 2011

Zaczynam testować - tusz do rzęs CoverGirl Lash Blast Volume

Kończy mi się mój ulubiony tusz do rzęs z Maybelline, o którym wspominałam już wcześniej TUTAJ. Pomyślałam, że może warto spróbować czegoś nowego i wtedy przypomniałam sobie, że przecież od 4 miesięcy w kosmetyczce czeka już na mnie tusz CoverGirl Lash Blast Volume.
tusz do rzęs CoverGirl Lash Blast Volume, kolor 825 Very Black, wodoodporny


Od baaardzo dawna chciałam go wypróbować. W końcu przy okazji wyjazdu służbowego mojego męża za granicę udało mi się go nabyć.

Nigdy nie używałam tuszu z gumową szczoteczką, więc jestem bardzo ciekawa jak się sprawdzi. 
tusz do rzęs CoverGirl Lash Blast Volume, kolor 825 Very Black, wodoodporny




Pewnie niebawem napiszę o nim coś więcej :)

Pozdrawiam!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz