sobota, 15 września 2012

"Pucu! Pucu!...

Chlatu! Chlastu! Nie mam rączek jedenastu...", ale i tak na dzisiaj zaplanowałam wielkie, generalne porządki :) Za pewne to ostatnie ciepłe dni, więc muszę je maksymalnie wykorzystać. Wymyśliłam sobie, że od wczoraj do wtorku idę na urlop i zajmę się domem oraz rodziną. Jak sobie wymyśliłam, tak też zrobiła :) 

Moje okna wymagają natychmiastowego mycia, bo myśl o tym, że musiałabym na nie patrzeć jeszcze przez co najmniej 6 miesięcy mnie przeraża ;) Zapuściły mi się niesamowicie. Może gdyby wszędzie trawka już rosła to piach nie sypałby tak po oknach... Mycie będę musiała rozbić na 2 dni, bo za pewne wszystkie jednego dnia nie oblecę.  Do tego generalne pucowanie łazienki, razem z płytkami i prysznicem, bo jak mi babcia zawsze powtarzała:
Łazienka wizytówką domu. Jakoś mi się to mocno w głowie zakodowało i od tamtej pory na łazienkę zwracam szczególną uwagę.

Pomocnicy już czekają i zaraz zabieramy się za robotę ;) Odkąd sprzątam nasz dom, zaczęłam bardziej zwracać uwagę na to jakie środki czystości używam. Nie tylko naturalne kosmetyki, ale również detergenty bez szkodliwej chemii i biodegradowalne zaczęły mnie coraz bardziej interesować. Szczerze mówiąc nie miałam innego wyboru - kto ma lub orientuje się o co chodzi z szambem ekologicznym, pewnie wie co mam na myśli ;) 


Od jakiegoś czasu królują u mnie produkty firmy FROSCH. Jeśli szukacie detergentów na bazie naturalnych składników to szczerze je Wam polecam. To co obecnie ja posiadam jest po prostu rewelacyjne. Jak na razie nie mam wielkiego problemu z kamieniem. Jednak mam problem z osadem jaki się zbiera w rowkach kabiny prysznicowej, przy odpływie wody w zlewie i brodziku, oraz osad na zlewozmywaku w kuchni (zlewozmywak jest czarny, więc momentami BARDZO go widać). Wystarczy, że psiknę na taką brudna powierzchnie płyn na bazie kwasów owocowych, odczekam chwilkę i wszystko bez problemu schodzi, a powierzchnie chromowane po prostu lśnią. Dodatkowo uratowały mój kibelek, który nie wyglądał dobrze po innym "naturalnym" preparacie. Ostatni mój zakup to płyn do czyszczenia w kuchni na badzie sody. Jak na razie jeszcze go testuję, ale zapowiada sie również bardzo dobrze ;)


Myślę teraz o innych produktach eko, więc na pewno jeszcze nie raz poruszę temat naturalnych detergentów ;)


A Wy zwracacie uwagę na to jakie używacie środki czystości?
Może same stosujecie coś co warto wypróbować?


Pozdrawiam serdecznie :)


post signature

14 komentarzy:

  1. nigdy nie kupowałam detergentów eko... ale raz umyłam kafelki w łazience octem z wodą (wg przepisu Perfekcyjnej Pani Domu) i muszę przyznać, ze rewelacja. Szybko zeszły wszystkie plamy, fugi też nabrały odpowiedniej barwy, a co najważniejsze efekt długo się utrzymywał (brud tak się nie przylepiał). Tylko ten zapach...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie znoszę zapachu octu bleee ;/ Raz jak teściowa wymyła swoją kuchnię octem to myślałam, że padnę... Ale próbuję się przełamać. Na razie udało mi się umyć lodówkę wodą z octem ;) Kolejny krok to okna bo jestem Ciekawa efektów ;) Muszę spróbować też wyczyścić nim fugi, może i u mnie się sprawdzi ;)

      Usuń
  2. bardzo lubię tę firmę i zamawiam często na allegro ich detergenty!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie ciężko dostać te produkty, a jak już są to niewielki wybór. Chyba też muszę przeszukać allegro bo jestem Ciekawa innych produktów tej firmy ;)

      Usuń
  3. Chyba w Makro są, od teściowej dostaliśmy płyn do podłogi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Makro nigdy mi nie po drodze, ale będę pamiętać. Dzięki :)

      Usuń
  4. Ja właśnie ostatnio przypadkiem kupiłam płyn do naczyń Frosch i się zainteresowałam innymi produktami tej firmy.Lubię takie ekologiczne rzeczy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Płyn do naczyń widziałam, ale obecnie jestem zadowolona z Ludwika, który jest biodegradowalny, dlatego jakoś specjalnie zmiany nie potrzebuję. Jednak w czasem z samej ciekawości pewnie go wypróbuję ;)

      Usuń
  5. Mycie okien przerzuciłam na "w tygodniu" :) Moja mama odkryła szmatkę do mycia okien, która je myje przy użyciu zwykłej wody. Widziałam efekt wymycia okien tą szmatką: zero smug, pozostawionego kurzu i brudu. Polecam! Niestety cena kosmiczna i myślę, że w następnym miesiącu ją nabędę :)
    Jakby ktoś był zainteresowany to nazywa się: ACT Natural.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za info o szmatce. Nie słyszałam o niej, ale w wolnej chwili przeszukam net, bo mnie nią zaciekawiłaś ;)

      Usuń
  6. OlAndia witaj!
    Ciekawa jestem czy w USA dostanę produkty tej firmy. Wygląda z Twojego opisu na to, że warto je mieć.
    Często używam samą sodę do szorowania, nie zdziera politury, z czysci na błysk np. gary.

    Fajnie tutaj u Ciebie, dużo można się dowiedzieć i z komentarzy też.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Cię Krystyno :) Dziękuję za miłe słowa. A detergenty naprawdę polecam, warte przynajmniej wypróbowania ;) Szczerze mówiąc nie mam pojęcia jak to jest z ich dostępnością w USA, ale może warto zajrzeć do polskich sklepów, bo pewnie takie u Was są ;) Pozdrawiam serdecznie! :)

      Usuń
  7. Czesc Olus a ja jak zwykle na koncu :(
    U Nas nie ma produktow tej firmy ale jest duzo innych organicznych, mniej chemicznych. Ja od 10 lat staram sie jak najmniej uzywac chemii i wykorzystywac cos zamiennego, wielofunkcjonujacego np plyn do mycia naczyn (jakikolwiek) jest super do mycia szyb na zewnatrz (jak mozna splukac woda), nadaje sie do prania i plam, nadaje sie do mycia podlog, do mycia wannien, umywalek...itp Wydaje mi sie ze nie jest az tak chemiczny bo przeciez myjemy talerze i pozniej na nich jemy :) to jak sie czysci takim plynem i umyje to nie powinno to byc az tak chemiczne.

    Ale sie spisalam. Ja bardzo lubie firme Amerykanska Method, wydaje mi sie ze nie jest az tak dewastujaca jak inne.

    Pozdrawiam cieplutko PA :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, płyn do naczyń jest super. Również stosuje go do mycia okien, aby zetrzeć pierwszy brud i kurz - sprawdza się bardzo dobrze ;) Kiedyś używałam go częściej i niemal do wszystkiego. Firmy Method niestety nie znam ;/

      Usuń