niedziela, 26 sierpnia 2012

Ściana wspomnień

Kocham zdjęcia, o wiele bardziej niż obrazy czy różnego rodzaju grafiki. Sama uwielbiam fotografować, zwłaszcza dzieci, krajobrazy i bawić się w makrofotografię. Żebym tylko tak miała więcej czasu i mogła wymienić mojego NIKONA na lepszy model... ehhh

U siebie w domu zawsze chciałam mieć na ścianie fotografie, które dla mnie i mojej rodziny mają bardziej osobiste znaczenie - przedstawiające nas, rzeczy czy miejsca, z którymi mamy jakieś wspomnienia.

Wczoraj po miesiącu zwlekania i odkładania na później wreszcie zawisła pierwsza partia takich zdjęć w salonie. Oczywiście na tak honorowym miejscu nie mógł być nikt inny jak Klaudia :) Uwielbiam przeglądać zdjęcia jak była jeszcze bardzo malutka, przypominać sobie tamten okres, dlatego kilka z nich musiało trafić do ramek, aby móc patrzeć na nie troszkę częściej ;)




ramki - IKEA, model RIBBA, kolor orzech


Pozdrawiam serdecznie ;)

13 komentarzy:

  1. Urocze te zdjęcia Małej:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Piekny szablon i piękne zdjęcia :)Też musze dla czegoś takiego znaleźć odpowiednie miejsce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Anuszka ;) Myślę, że warto poświęcić kawałek ściany na ramki ze zdjęciami, zwłaszcza ze swoimi bliskimi ;)

      Usuń
  3. ale tu pięknie, na blogu i u Ciebie w domu ! też planuję takie zdjęcia na ścianę, bo je uwielbiam :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Sweterek z allegro. 40zł z wysyłką :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oleczko, ale ladna t atwoja mala jak laleczka. Sliczne wyszly Ci te zdjecia i piekne ramki dobralas.
    Ja tez uwielbiam fotografowac ale wszystko co mnie ciekawi czyli moje dziecko ha ha ha nie nie tylko ale meza tez :)
    przyrode i arhitekture. Na upiekszania w photoshop nie mam czasu :(
    Zreszta tak jak Ty i inna mama i zona ten czas jest bardzo graniczony dla Nas.
    Oleczko zrob dzem z borowek nawet jakbys miala tylko jeden sloik zrobc - bedziesz miec lekarstwo "jakby co" dla malej przynajmniej.
    Twoj dzem zrobilam i jest pyszny - tak ze synek mnie poprosil czy moze sam zrobic sobie zeby zjadl na swierzo ha ha ha
    Bede cekac z utesnieniem na wiesci od Ciebie :)

    PA buzke DUZA sle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Iwonka za komentarz ;*** My żony i matki rozumiemy się doskonale ;) Musze zdobbyc te borówki i zrobić, chociazby (jak piszesz) jeden sloiczek :) Pozdrawiam i sle uściski :)

      Usuń
  6. WYGLĄDA PIĘKNIE! Sporo dają takie wspominki na ścianie :) Ja też to lubię

    OdpowiedzUsuń