Pokazywanie postów oznaczonych etykietą test PAPP-A. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą test PAPP-A. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 7 maja 2013

I po badaniu - Test PAPP-A

Jakiś czas temu wspominałam, że jestem w trakcie wykonywania badania w kierunku wykrycia ryzyka wystąpienia wad genetycznych płodu. Troszkę trwało zanim dostałam wyniki, ale w końcu do mnie dotarły i mogę odetchnąć z ulgą :) Wynik wyszedł pozytywny co oznacza, że ryzyko wystąpienia wad genetycznych u Małego jest bardzo małe :)

Będąc w ciąży z Klaudią nawet nie słyszałam o takim badaniu jak test PAPP-A. Jak się już zdążyłam zorientować takie badanie jest zalecane kobietom w ciąży od ok. 30 roku życia. Nie słyszałam o nim wcześniej pewnie dlatego, że podczas pierwszej ciąży do 30-tki miałam jeszcze daleko. Z racji tego, że teraz 30-tka stuknie mi w tym miesiącu (OMG!) o takim badaniu poinformował mnie mój lekarz i zalecił jego wykonanie. 

A to ja i mój brzuch z ostatniej niedzieli ;) To już 18 tydzień ciąży!


Na koniec chcę napisać najistotniejsze według mnie informacje na temat testu PAPP-A, bo na pewno nie ja jedna podczas wizyty u lekarza zostałam zaskoczona tą dziwną nazwą.


Co to jest ten test PAPP-A i na czym polega?

Test PAPP-A jest najczulszym spośród znanych badań nieinwazyjnych. Jest on wykonywany w celu określenia wysokości ryzyka wystąpienia jednych z najczęściej spotykanych nieprawidłowości genetycznych - zespołu Downa, zespołu Edwardsa, zespołu Patau oraz otwartej wady ośrodkowego układu nerwowego (OUN). 

Test PAPP-A składa się z:
  • Szczegółowego wywiadu
  • Pobrania krwi kobiety ciężarnej (białko ciążowe A - PAPP-A i wolną podjednostkę beta gonadotropiny kosmówkowej)
  • Specjalistycznego badania USG przezierności karkowej (NT) 
Informacje zgromadzone w ten sposób wprowadzane są w program komputerowy stworzony specjalnie w tym celu przez brytyjskich specjalistów.

Test nie wykrywa 100% przypadków zespołu Downa i innych patologii płodu. Czułość testu w zakresie wykrywania zespołu Downa wynosi ok. 90% (wykrywanych jest 9 na 10 płodów chorych).

Test PAPP-A wykonuje się pomiędzy 11 a 13 tygodniem i 6 dniem ciąży. Wiek ciąży określa się według daty ostatniej miesiączki oraz USG wykonywanego tego samego dnia.

Nieprawidłowy wynik testu nie oznacza choroby płodu, lecz podwyższone ryzyka, które należy zweryfikować innymi metodami diagnostycznymi - biopsją trofoblastu lub amniopunkcją. Wynik taki może również wskazywać na inną patologię (np. późniejsze powikłanie nadciśnieniem,  stanem przedrzucawkowym, zaburzeniami odżywiania płodu, cukrzycą ciężarnych, krwawieniami) i dlatego w przypadku nieprawidłowego wyniku amniopunkcji wskazana jest szczególna opieka nad ciężarną i ewentualna diagnostyka, np. ultrasonograficzna w drugim trymestrze.

Prawidłowy wynik oznacza, że ryzyko wystąpienia zespołu Downa u płodu obliczone na podstawie powyższych parametrów jest niskie lecz nie wyklucza jej na 100%. W takim przypadku badania inwazyjne nie są zazwyczaj zalecane. Ryzyko choroby płodu jest niższe, niż ryzyko utraty ciąży wskutek amniopunkcji lub innych badań inwazyjnych. 


Wykonanie tego testu niestety nie jest tanie. Koszt badania (USG + pobranie krwi) to ok. 500-600 zł. Skierowanie od lekarza mogą dostać kobiety dopiero od 35 roku życia. Dla  mnie sporym problemem było nawet znalezienie kliniki, która wykonuje taki test. Jedna z wiodących klinik prywatnych w Warszawie, w której się leczę nie wykonuje takiego badania, co osobiście bardzo mnie zaskoczyło.


Pozdrawiam Was serdecznie i do następnego!

post signature