Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maestro. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maestro. Pokaż wszystkie posty

piątek, 15 czerwca 2012

Mój sposób na kreski

Czy malowanie kresek na górnej powiece też sprawiało/sprawia Wam problemy??
Bo ja zazwyczaj miałam z nimi kłopoty - albo wychodziły mi nierówne, albo trzeba było je poprawiać, a to wiązało się ze zmyciem całego oka, albo po prostu całe to ich malowanie trwało wieki. Zazwyczaj korzystałam z eyelinera w pędzelku lub po prostu kredki. Jednak to się u mnie nie sprawdzało. W końcu znalazłam sposób, który teraz w pełni mi odpowiada i którym chcę się z Wami podzielić. Może dla kogoś kreski to równie nie lada wyzwanie, a nóż widelec okaże mu się to pomocne ;)

Mój tajny zestaw do kresek to:
czarny cień do powiek, skośny mały pędzelek i drobina wody.

pędzelek Maestro nr 660, cienie Sleek Storm



Wiem wiem, banalne :) Jednak dla mnie ten zestaw okazał się naprawdę najlepszy i w końcu mogę szybko wykonać kreski nawet z rana przed pracą, a wtedy to wiadomo czasu zawsze jest za mało ;)

A tak je wykonuję.

Po nałożeniu bazy i cienia na powieki, zabieram się za kreski. Najpierw zwilżam sobie wierzch dłoni, następnie w maleńkiej kropelce wody zanurzam włosie pędzelka, po czym nabieram czarny cień i dopiero wtedy zaczynam się malować. Najistotniejsze jest tutaj nakładanie cienia na mokro. Wtedy kreski są ciemniejsze, o wiele bardziej trwalsze, nie znikają w ciągu dnia (u mnie bez najmniejszych poprawek utrzymują się nawet 15 godzin) i nie odbijają mi się pod brwiami, gdy otworzę szerzej oczy, co wcześniej po nałożeniu na sucho często mi się zdarzało ;) Poza tym, takie kreski z łatwością można poprawić jeśli coś się nie uda, bo łatwiej jest rozetrzeć czy usunąć cień niż tusz z eyelinera. Tak maluję się na co dzień.

Jeśli mam jakieś wyjście czy przyjęcie i potrzebuję naprawdę bardzo trwałej i mocno czarnej kreski wówczas na tak przygotowany "szablon" z cienia do powiek nakładam eyeliner co gwarantuje mi udaną kreskę :)

Do tego wszystkiego trzeba ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć. Wtedy ładna, równa i szybka kreska gwarantowana. Daleko mi do umiejętności dziewczyn prowadzących kanały urodowe na YT, ale odkąd stosuję ten zestaw i maluję kreski codziennie, widzę, że idzie mi to coraz lepiej :)

To moje sposoby na kreskę, a Wy jak je malujecie? Może stosujecie inne ułatwiające metody? ;)

Pozdrawiam serdecznie i życzę udanego weekendu!



Image and video hosting by TinyPic